Drużyna
SV Sandhausen przed własną publicznością zremisowała 1:1 z TSV
1860 Monachium w meczu ósmej kolejki 2. Bundesligi. W wyjściowym
składzie gospodarzy po raz kolejny wystąpił Jakub Kosecki.
Jakub Kosecki rozegrał siódmy w tym sezonie mecz w drugiej lidze niemieckiej (foto: Ł. Skwiot)
Obie
bramki w tym spotkaniu padły jeszcze przed przerwą. Sandhausen
objęło prowadzenie w 38. minucie gry dzięki trafieniu Ranisava
Jovanovicia. Gospodarze cieszyli się z przewagi jednak tylko przez
kilkadziesiąt sekund. TSV Monachium błyskawicznie wyrównało po
strzale Korbiniana Vollmanna. Asystę przy golu dla zespołu gości
zaliczył były piłkarz Lecha Poznań, Daylon Claasen.
Jakub
Kosecki wybiegł na boisko w wyjściowym składzie SV Sandhausen.
Wypożyczony z Legii Warszawa skrzydłowy grał w tym meczu do 72.
minuty. Dla Koseckiego był to siódmy ligowy występ w tym sezonie.
Polskiego
piłkarza zobaczyliśmy także w innym wtorkowym spotkaniu na
zapleczu Bundesligi. 65. minut w barwach Kaiserslautern rozegrał
napastnik Kacper Przybyłko. Polak nie miał jednak powodów do
radości, bowiem jego drużyna przegrała na swoim stadionie aż 0:3
z Norymbergą. W kadrze Czerwonych Diabłów na ten mecz zabrakło
Mateusza Klicha.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.