Po niespodziewanej porażce z Polską reprezentacja Niemiec dzisiaj przystępowała do spotkania z Irlandią. Nasi zachodni sąsiedzi byli zdeterminowani, aby poprawić nastroje swoich kibiców po zaskakującej przegranej.
Porażka z Polską była bardzo bolesna dla podopiecznych Joachima Loewa. Reprezentacja Niemiec po raz pierwszy w historii przegrała z biało-czerwonymi, co musiało być ogromnym ciosem dla tego zespołu.
Drużyna prowadzona przez Loewa po dwóch kolejkach miała na swoim koncie trzy punkty i dzisiaj zmierzyła się z Irlandią, która z kolei wygrała dwa mecze na starcie eliminacji. Mecz rozgrywany w Gelsenkirchen miał kolosalne znaczenie dla układu sił w tabeli naszej grupy eliminacyjnej.
Przewaga reprezentacji Niemiec w pierwszej połowie spotkania nie podlegała dyskusji. Podopieczni Loewa mieli zdecydowaną przewagę, ale nic z niej wynikało. Na przerwę obydwie drużyny schodziły przy bezbramkowym remisie.
Druga część spotkania wyglądała wręcz identycznie. Przewaga Niemców była ogromna, ale przez długi czas bezbramkowy remis się utrzymywał. Irlandzką defensywę udało się złamać dopiero w 71. minucie. Wówczas na uderzenie z dystansu zdecydował się Toni Kroos i pokonał golkipera gości.
Reprezentacja Niemiec była bardzo blisko zwycięstwa, ale dosłownie w ostatnich sekundach meczu bramkę dla Irlandii zdobył John O’Shea.
OFICJALNIE! Jest decyzja w sprawie Iranu na mundialu!
Występ reprezentacji Iranu na mistrzostwach świata stał pod znakiem zapytania. Szef FIFA potwierdził, że drużyna z Bliskiego Wschodu zagra na mistrzostwach.