W Niemczech zakończyły się mecze z udziałem polskich piłkarzy. W 2. Bundeslidze kolejne występy zaliczyli Rafał Gikiewicz oraz Kacper Przybyłko.
Eintracht Brunszwik polskiego bramkarza w poprzedniej kolejce nie zdołał wygrać z Unionem Berlin. Tym razem podejmował Fortunę Duesseldorf, a Gikiewicz od początku stanął między słupkami. W starciu do ostatnich sekund utrzymywał się wynik 1:1, ale tuż przed zakończeniem Kessel strzelił zwycięską bramkę dla Eintrachtu, który po meczu awansował na 3. pozycję w tabeli.
W innym spotkaniu szansę na kolejny występ dostał Przybyłko, jednak znacznie krótszą niż Gikiewicz. Polak rozegrał ostatnie 15 minut, a jego Greuther Fuerth przez większość meczu nie potrafił strzelić bramki. Sztuka ta nie udała się również gościom z Bochum i starcie zakończyło się bezbramkowym remisem.
Union Berlin Martina Kobylańskiego pewnie poradził sobie z Karlsruher SC. Pierwszą bramkę piłkarze ze stolicy Niemiec zdobyli już w drugiej minucie. Po zmianie stron prowadzenie podwyższył Polter, jednak nawet korzystny wynik nie przekonał trenera do wprowadzenia Kobylańskiego na boisko. Union po 18 kolejkach zajmuje 9. miejsce w tabeli 2. Bundesligi.
Leszczyński o swoich początkach w Niemczech. ,,Wszyscy są bardzo mili i pomagają mi…”
Jan Leszczyński dobrze odnalazł się w Bundeslidze. Polak zdradza, że dostał duże wsparcie od kolegów z drużyny. 19-latek nie może się doczekać kolejnych występów.
Harry Kane podpisze nową umowę z Bayernem Monachium. Anglik ma związać się z bawarskim klubem kontraktem do 2029 roku. Strony ustalają również warunki dotyczące ewentualnego odejścia napastnika.