Trzecia wiosenna porażka Borussii Moenchengladbach stała się faktem. W niedzielę drużyna ta poległa w Hamburgu (2:3).
Piłkarze Borussii przegrali w niedzielę z HSV
Źrebaki po bardzo udanej jesieni nieco ostatnio spuściły z tonu. W pierwszym meczu po przerwie uległy swojej imienniczce z Dortmundu, a w kolejnym okazały się nieznacznie gorsze od FSV Mainz. Borussia niepowodzenia odbiła sobie w 20. kolejce, gromiąc mizerny w tym sezonie Werder Brema (5:1).
W niedzielę Źrebaki wyjechały do Hamburga, by tam walczyć o kolejny komplet punktów. W 13. minucie goście mieli sporo szczęścia, ponieważ Josip Drmić nie popisał się pod bramką rywala. Chwilę później po przeciwnej stronie boiska nie pomylił się Fabian Johnson, otwierając wynik spotkania.
Niebawem Drmić znów fatalnie się pomylił, ale było i pocieszenie, bowiem w 38. minucie futbolówkę do własnej bramki skierował Martin Hinteregger. Niewiele przed przerwą natomiast HSV wyszedł na prowadzenie po golu znanego z występów w polskiej ekstraklasie Artjomsa Rudnevsa.
Po przerwie spotkanie było dość wyrównane, z lekką przewagą gospodarzy. Zawodnicy z Volksparkstadion do 80. minuty utrzymywali jednobramkowe prowadzenie, aż wreszcie Emir Spahić głową zagrał do Ivo Ilicevicia, a ten podwyższył wynik na 3:1. Borussia ambitnie walczyła o wyrównanie, ale zabrakło jej czasu. Ostatecznie spotkanie zakończyło się rezultatem 3:2.