Kibice i włodarze Jahn Regensburg czują się nabici w butelkę przez Franciszka Smudę. Prowadzona przez niego drużyna na 99,9 procent zostanie zdegradowana do trzeciej ligi, mimo tego iż były selekcjoner reprezentacji Polski obiecywał utrzymanie.
Smuda objął stery zespołu z Ratyzbony w styczniu i jego celem było wyprowadzenie go ze strefy spadkowej 2.Bundesligi. Niestety, w dziesięciu meczach pod wodzą „Franza” Jahn Regensburg w dziesięciu meczach pod jego wodzą zdobyło zaledwie sześć punktów, co absolutnie nie mogło zadowolić władz klubu.
Nic więc dziwnego, że los Smudy jest już przesądzony. – Przychodził trener ze znanym w Europie nazwiskiem. Wszyscy wiązali z nim duże nadzieje, ale nic z tego nie wyszło- zdradził Jurgen Scharf, dziennikarz pisma „Mitttelbayerische”.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.