Vfl
Wolfsburg zaliczył już piąty z rzędu remis w Bundeslidze. W
niedzielnym spotkaniu dziewiątej kolejki ligi niemieckiej Wilki na
swoim stadionie podzieliły się punktami z Hoffenheim.
Foto: Łukasz Skwiot
Niedzielny
mecz w Wolfsburgu mógł rozpocząć się idealnie dla zespołu
gospodarzy. Już w 11. minucie arbiter podyktował rzut karny dla
ekipy prowadzonej przez trenera Martina Schmidta. Do piłki podszedł
Maximilian Arnold, ale nie wykorzystał doskonałej szansy. Pomocnik
Wolfsburga strzelił w środek bramki, jednak Oliver Baumann nogą
zdołał obić piłkę, ratując w ten sposób swoją drużynę przed
utratą gola.
Niewykorzystana
jedenastka zemściła się na Wilkach podczas drugiej połowy. W 73.
minucie gry sędzia dopatrzył się faulu Marcela Tisseranda na
Benjaminie Hubnerze i przyznał zespołowi gości rzut karny. Do
piłki podszedł Kerem Demirbay i pewnym uderzeniem otworzył wynik
spotkania.
Wolfsburg
zdołał uratować punkt w samej końcówce rywalizacji. W pierwszej
minucie doliczonego czasu gry Daniel Didavi dośrodkował z rzutu
rożnego, a 20-letni obrońca Felix Uduokhai precyzyjnym strzałem
głową posłał piłkę do bramki.
Cały
mecz przeciwko Hoffenheim rozegrał Jakub Błaszczykowski. Dla
reprezentanta Polski był to piąty w tym sezonie występ w
Bundeslidze.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.