W Krakowie nikt już nie pamięta o niespodziewanej porażce na inaugurację rozgrywek ligowych z Koroną Kielce. Piłkarze Cracovii są zdeterminowani by w kolejnym meczu, tym razem przeciwko Legii Warszawa, zaprezentować się zdecydowanie lepiej i dopisać na swoje konto pierwsze punkty.
Jednym z tych, którzy mają poprowadzić „Pasy” do triumfu w niedzielnym meczu jest Andrzej Niedzielan. 32-letni napastnik nie ukrywa, że w klubie nikt nie dopuszcza do siebie myśli o kolejnej porażce. – Taka wpadka jak przed tygodniem nie może nam się powtórzyć – powiedział popularny „Wtorek”.
– W szatni padły ostre słowa, bo nie wywiązaliśmy się ze swoich zadań. Analizowaliśmy mecz z Koroną i wiemy, że drugi raz nie możemy tak zagrać. Z drugiej strony nie będziemy się teraz biczować. O nerwowych ruchach nikt na razie nie myśli – dodał Niedzielna wracając do meczu z Koroną z przed kilku dni.
– Gramy u siebie i musimy zdobyć punkty. Kolejnych prezentów nie będziemy rozdawać aż do Bożego Narodzenia – dodał na zakończenie napastnik Cracovii.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.