Niebywałe, kolejny skandal! Reprezentant Ukrainy uderzył sędziego! (wideo)
To wręcz coś nieprawdopodobnego, co dzieje się w ukraińskim futbolu klubowym w ostatnich tygodniach. Po gigantycznej awanturze i bijatyce w meczu Szachtar Donieck – Dynamo Kijów, w której udział wzięło kilku podstawowych reprezentantów Ukrainy, w środę doszło do kolejnego, gigantycznego skandalu z kadrowiczem w roli głównej. Tym razem chodzi o Romana Zozulę z Dnipro Dniepropietrowsk.
Niedawna awantura, w której zamieszani byli zawodnicy Szachtara i Dynama miała miejsce w rozgrywkach ligowych, wczorajsze popisy odnotowano z kolei w półfinale Pucharu Ukrainy. W 1/2 finału spotkały się ekipy z Ługańska i Dniepropietrowska. W pierwszym meczu rozegranym jeszcze w kwietniu lepsze okazało się Dnipro, ale nieznacznie, zeszłoroczny finalista Ligi Europy zwyciężył tylko 1:0. Było więc pewne, że w środowym rewanżu dojdzie do walki na śmierć i życie. Ostatecznie do wielkiego finału awansowała Zoria, która wygrała w rewanżu 2:0, a decydującą o promocji bramkę zdobyła w 95 minucie za sprawą fenomenalnego trafienia z rzutu wolnego.
Piłkarze Dnipro mieli jednak ogromne zastrzeżenia do pracy arbitra. Uważali, że rzut wolny, po którym gola zdobyli gospodarze, został podyktowany niesłusznie (i mieli rację, sędzia się raczej pomylił). Eskalacja wydarzeń nastąpiła w momencie, gdy na murawie pojawił się w cywilnym ubraniu Roman Zozula, reprezentant Ukrainy, na co dzień piłkarz Dnipro, który w środę nie zagrał. Piłkarz nie potrafił powstrzymać emocji, w pewnym momencie uderzył schodzącego do szatni sędziego. Zobaczcie sami.
Ukraińskie media sportowe grzmią od poranka na jeden temat: agresja zawodnika narodowego zespołu, kompletna głupota kolejnego członka ekipy, która już niedługo powalczy w mistrzostwach Europy. Sam zawodnik zdążył już przeprosić za swoje zachowanie za pośrednictwem fanpage’a na Facebooku. – Zdaję sobie sprawę, że zasłużyłem na karę. Gdy emocje opadły, poszedłem do pokoju arbitrów i ich przeprosiłem – napisał w oświadczeniu piłkarz.
Sprawą zajmie się ukraińska federacja, jak jednak zauważył redaktor naczelny magazynu Futbol, Artem Frankow, trudno przypuszczać, że piłkarz poniesie tak dotkliwą karę, że nie pojedzie na mistrzostwa. Atmosfera wokół ukraińskiej kadry na mniej niż miesiąc przed Euro 2016 jest fatalna.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.