Ruch Chorzów przegrał we wtorkowe popołudnie z Legią Warszawa i nie zdobył Pucharu Polski. Jakby tego było mało, Niebiescy okupili porażkę kontuzjami swoich kluczowych zawodników.
Do ostatniego gwizdka Huberta Siejewicza podczas meczu z Legią nie dotrwali Marcin Malinowski i Marek Szyndrowski. Pierwszy ma skręcony staw skokowy i prawdopodobnie uszkodzoną torebkę stawową. Drugiemu odnowiła się kontuzja łąkotki i będzie musiał poddać się zabiegowi chirurgicznemu.
– Po około pół godzinie gry ból wrócił. Marek nie może grać z pękniętą łąkotką. Musi poddać się zabiegowi – powiedział Włodzimierz Duś, fizjoterapeuta Niebieskich.
Urazy Szyndrowskiego i Malinowskiego, to jednak nie koniec problemów Waldemara Fornalika. Po raz kolejny złamania nosa nabawił się Rafał Grodzicki, a na drobniejsze kontuzje uskarżają się Marek Zieńczuk i Gabor Straka.
W przedostatniej kolejce sezonu 2025-26 błysnęli przede wszystkim gracze Lecha Poznań, Motoru Lublin i Rakowa Częstochowa. Ponadto w naszej jedenastce kolejki znalazło się także miejsce dla przedstawicieli Jagiellonii Białystok, Legii Warszawa oraz Korony Kielce.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.