Nie żyje Trifon Iwanow, były reprezentant Bułgarii
Nie żyje Trifon Iwanow. Były kapitan reprezentacji Bułgarii zmarł w wieku zaledwie 50 lat. Powodem jego śmierci był atak serca – podają lokalne media. Klopp: Nie jestem Copperfieldem – KLIKNIJ!
Dziennik „Trud” poinformował, że Iwanow przebywający w swoim domu w Veliko Tarnovo bardzo źle się poczuł i zemdlał. Jego partnerka natychmiast wezwała pogotowie, jednak w momencie, gdy pomoc zjawiła się na miejscu, Bułgar już nie żył.
Iwanow to jeden z najbardziej znanych piłkarzy w historii bułgarskiego futbolu. W latach 1988-98 wystąpił on w 76 spotkaniach w drużynie narodowej i był uczestnikiem mistrzostw świata w 1994 roku w USA, gdzie Bułgaria zajęła czwarte miejsce.
Jak wynika z doniesień lokalnych mediów, powodem ataku serca Iwanowa i jego przedwczesnej śmierci, była fatalna dieta, a także nadużywanie alkoholu i papierosów. W momencie zgonu popularny „Brodacz” ważył ponad 100 kilogramów.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.