W ligowym starciu z Jagiellonią Białystok piłkarz Widzewa – Jarosław Bieniuk – uderzył w twarz Hermesa. Zawodnik łódzkiej ekipy został wezwany do Warszawy na posiedzenie Komisji Ligi.
– Jarek nie uderzył Hermesa specjalnie, to było w ferworze walki, a on cały czas był faulowany – powiedział na temat całej sytuacji Michał Kulesza, rzecznik prasowy Widzewa.
Cały problem polega na tym, że Bieniuk został wezwany na posiedzenie Komisji Ligi, które odbędzie się w środę. Tego samego dnia Widzew gra w Pucharze Polski z OKS 1945 Olsztyn. Defensor łódzkiej drużyny nie będzie mógł wystąpić w tym spotkaniu.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.