Pogoń Szczecin w meczu z Olimpią Grudziądz prowadzenie objęła w 81. minucie meczu. Pięć minut później wyrównał Dariusz Kłus. Okazało się, że właśnie na okres pięciu minut po strzeleniu gola uczulał swoich piłkarzy trener Ryszard Tarasiewicz…
– W ostatnich 20 minutach mieliśmy szukać swojej szansy i cierpliwie realizować założenia. Być może po zdobyciu bramki radość trwała trochę za długo. Jak strzeliliśmy, wołałem Wojtka Gollę i mówiłem mu, że trzeba maksymalnie skupić się przez kilka minut, ponieważ w tym okresie często traci się bramki – tłumacz Tarasiewicz.
– Szkoleniowiec mówił nam, że przez pięć minut po strzeleniu przez nas gola najważniejsze będzie nie stracić bramki – przyznał zawodnik Pogoni, Peter Hricko. – Mieliśmy przeczekać ten moment, ale dzisiaj niestety to się nie udało – dodał Słowak.
Piłkarz Śląska odpowiada dziennikarzom! „Oczekuję zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji”
Zesłany do rezerw Miłosz Kozak nie pozostał bierny na pojawiające się doniesienia medialne. 28-latek stanowczo zaprzecza, że nie rozmawia z klubem w sprawie rozwiązania kontraktu.
Ważny gracz Wisły określił się ws. przyszłości. „Chce być tego częścią”
W zimowym oknie transferowym, pomocnik Wisły Kraków, Kacper Duda cieszył się dużym zainteresowaniem zagranicznych klubów. Reprezentant Polski U-21 ma jednak zupełnie inne plany na przyszłość.
Czy GKS przełamie się z „ulubionym” rywalem? [LIVE]
Sytuacja GKS Tychy w tabeli Betclic 1 ligi jest coraz trudniejsza. Czy piłkarze Łukasza Piszczka przełamią się z Odrą Opole, z którą nie przegrali od dwóch lat?