Gwiazdor AFC Bournemouth, Antoine Semenyo od dawna jest na radarach działaczy Liverpoolu FC. Włodarze The Reds zintensyfikowali swoje starania o 32-krotnego reprezentanta Ghany w związku z fatalną postawą w Premier League. Mistrzom Anglii nie przeszkadza nawet fakt, że w grudniu i styczniu, skrzydłowy będzie wraz ze swoją reprezentacją uczestniczył w Pucharze Narodów Afryki.
Jak donosi znany specjalista transferowy, Florian Plettenberg, LFC jest gotów wyłożyć 70 mln euro, a więc kwotę odstępnego zapisaną w kontrakcie 25-latka. Powyższa cena odstraszyła z kolei Bayern Monachium, który zdaniem Plettenberga zrezygnował ze starań o Ghańczyka.
🚨🔴 Understand Liverpool are seriously working on Antoine #Semenyo for the winter window, and concrete talks have already taken place. #LFC are fully aware of his release clause of around €70 million.
Tymczasem „Manchester Evening News” donosi, że do walki o gwiazdę Wisienek ruszył Manchester United. Ów dziennik informuje również, że na Old Trafford już szykują ulubiony numer Semenyo „24”, z którym od trzech lat biega po Vitality Stadium. Jednocześnie ten sam dziennik podkreśla, że skrzydłowym poważnie zainteresowany jest również Manchester City i to właśnie Obywatele, wespół z The Reds, mają być faworytami w wyścigu o jego podpis.
Źródło: Florian Plettenberg, Manchester Evening News
W tym sezonie na boisku w barwach „Kogutów” nie zobaczymy już Wilsona Odoberta. Młodzieżowy reprezentant Francji zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.
Czerwone Diabły ściągną obrońcę Juventusu? Skauci już monitorują jego sytuację
Manchester United nieustannie przeczesuje rynek w celu znalezienia nowego środkowego obrońcy. Na liście życzeń klubu z Old Trafford pojawił się Pierre Kalulu z Juventusu.