Niby człowiek wiedział, a jednak się łudził. Raków z nawiązką poradził sobie z rolą faworyta i przejechał się po Wiśle.
Raków wyszedł na to spotkanie bardzo odważnie. Prowadził już w 3. minucie po główce Vladislavsa Gutkovskisa.
Pięć minut później było już 2:0. Gutkovskis dobił piłkę z najbliższej odległości.
Szturm Rakowa trwał dalej, ale trzecią bramkę zdobył „dopiero” w 37. minucie. Łotysz pewnie wykonał rzut karny.
Fenomenalny dziś Łotysz chwilę później miał na swoim koncie już cztery gole. Zaskoczył Kamińskiego precyzyjnym strzałem po ziemi.
Wisła nie mogła się pogodzić z takim pogromem i jeszcze w pierwszej połowie ukłuła gospodarzy, gdy Davo skutecznie zakończył ładną akcję swojej drużyny.
W drugiej połowie obraz meczu się nie zmienił, choć Raków już tak szaleńczo nie atakował. Mimo to w 60. minucie prowadził już 5:1. Bartosz Nowak niemalże przelobował Kamińskiego.
Gospodarzom było mało. Ochotę na gole miał Vladyslav Kochergin, który ustrzelił dublet w samej końcówce spotkania.
Raków utrzymał przewagę nad Legią, a Wisła nie powiększyła swojego dorobku punktowego i jest siódma w tabeli.
Michal Gasparik chce zostać w Górniku Zabrze. „To dla mnie numer jeden”
Michal Gasparik rozpoczął z Górnikiem Zabrze wstępne rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu. Trener przyznaje, że wciąż otrzymuje sygnały zainteresowania z zagranicy, ale jego priorytetem pozostaje praca przy Roosevelta.
Wisła podjęła decyzję odnośnie wyjazdu do Warszawy. Królewski stawia sprawę jasno
Prezes Wisły Kraków jasno postawił kwestię rozegrania niedzielnego meczu. Piłkarze pojadą do Warszawy i zagrają z Legią, mimo braku obecności fanów ,,Białej Gwiazdy''.
Frederiksen odpowiada Urbanowi. ,,Gurgul to zawodnik klasy międzynarodowej”
Niels Frederisken nie zgadza się z twierdzeniami Jana Urbana wobec Michała Gurgula. Zdaniem opiekuna Lecha obrońca to zawodnik klasy międzynarodowej. 20-latek nie raz pomógł swojemu zespołowi w ważnych meczach.
Adrian Siemieniec, z powodu kary nałożonej przez Komisję Ligi po aferze związanej z kontaktowaniem się z sędzią Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem, nie poprowadzi Jagiellonii Białystok w sześciu najbliższych meczach. Wiadomo, kto najprawdopodobniej zastąpi go podczas jego nieobecności na ławce trenerskiej.