Przygoda Wilfrieda Zahy z Manchesterem United może się zakończyć zanim na dobre się rozpocznie. Menedżer „Czerwonych Diabłów”, David Moyes nie widzi dla młodego skrzydłowego miejsca w swoim zespole i już podczas najbliższego okna transferowego zamierza się go pozbyć.
Jak informuje „The Sun” Moyes zamierza użyć Zahy do tego, by w styczniu pozyskać lewego obrońcę Evertonu, Leightona Bainesa. Manchester zapłaciłby za lidera „The Toffees” 7 milionów funtów i dołożył na wymianę właśnie swojego skrzydłowego. W przyszłości – w zależności o występów i osiągnięć Bainsesa na Old Trafford – kwota transferu wzrosłaby do 22 milionów funtów.
Zaha trafił na Old Trafford w lecie tego roku z Crystal Palace za 15 milionów funtów. Anglik nie cieszy się jednak zbyt dużym zaufaniem menedżera Manchesteru United. Oficjalnie z powodu słabej formy, nieoficjalnie z powodu romansu z jego córką.
W bieżącym sezonie skrzydłowy mistrzów Anglii wystąpił w zaledwie dwóch meczach.