– Nie mamy planu „PSG z Neymarem” czy „PSG bez Neymara„. Zawodnik ma ważny kontrakt z klubem, a my nie dostaliśmy za niego żadnej oferty – przyznał Leonardo, dyrektor sportowy Paris Saint-Germain, w rozmowie z „Le Parisien”.
Od kilku tygodni trwa brazylijska telenowela związana z przyszłością Neymara. Gwiazdor PSG chciałby opuścić stolicę Francji i najchętniej wrócić do Barcelony. – Na tę chwilę nie mamy żadnych ofert. Mieliśmy bardzo powierzchowne kontakty z Barceloną. Powiedzieli, że chcieliby go kupić, ale my nie jesteśmy klubem, który sprzedaje. Powiedział to ich prezes, ale my nie widzieliśmy, aby Barcelona naprawdę postawiła siebie w pozycji nabywcy – skomentował doniesienia dyrektor sportowy PSG. – To jasne dla wszystkich, że wyraził chęć odejścia. Ale w piłce nożnej jednego dnia mówisz jedno, a kolejnego drugie – dodał.
– Dzisiaj zawodnik nie wrócił do treningów. Musiał to zrobić, ale nie przyleciał. On doskonale wiedział, że musi tu być. Przeanalizujemy wszystkie działania, które należy podjąć, tak jak robiliśmy to w przypadku wszystkich innych zawodników. Neymar powiedział, że ma zobowiązania wobec swojej fundacji i sponsorów, ale w terminach, których wcześniej nie uzgodnił z klubem. Ostatni mecz zagrał 6 czerwca, a wakacje miał do 8 lipca. Kiedy wróci? Nie wiem – opisał dzisiejszą sytuację Leonardo.
Jaka zatem przyszłość czeka Brazylijczyka w stolicy Francji? – Neymar może opuścić PSG, jeśli pojawi się oferta, która zadowoli wszystkich. Na ten moment nie wiemy, czy ktoś chce go kupić i za jaką cenę. Takich spraw nie da się załatwić w jeden dzień. PSG chce polegać na zawodnikach, którzy chcą tu zostać i zbudować coś wielkiego. Nie potrzebujemy piłkarzy, którzy robią łaskę klubowi pozostając tutaj. Nie znam klubu, który by wygrał z piłkarzem silniejszym od niego. Klub musi mieć kontrolę nad wszystkim, aby się rozwijać.
Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki
Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.