Nico Williams trafi do Premier League? Pośrednicy skontaktowali się z jednym z czołowych klubów
W lipcu ubiegłego roku młody skrzydłowy podpisał wieloletni kontrakt łączący go z Athletikiem aż do 2035 roku. To jednak wcale nie wyjaśniło definitywnie kwestii jego przyszłości. Jak się dowiadujemy, Nico został zaoferowany jednemu z angielskich gigantów.
Saga transferowa dotycząca przejścia Nico Williamsa do Barcelony ciągnęła się długie miesiące. Ostatecznie skrzydłowy zerwał jednak negocjacje i w lipcu 2025 roku zaskoczył wszystkich, przedłużając umowę z Athletikiem aż o 10 lat, do 2035 roku.
Takie posunięcie mistrza Europy z 2024 roku nie ucięło jednak spekulacji transferowych z nim w roli głównej. Wręcz przeciwnie. W nowym kontrakcie Williamsa zawarto klauzulę odstępnego opiewającą na 100 milionów euro. Wszyscy potencjalni zainteresowani mają więc świadomość, że transfer Hiszpana jest w ich zasięgu.
Portal TEAMtalk.com podał, że pośrednicy o gotowości Nico do letniego opuszczenia Bilbao poinformowali Arsenal. Kanonierzy byli jednym z klubów monitorujących sytuację 23-latka, kiedy najwięcej mówiło i pisało się na temat jego przeprowadzki.
Nie wiadomo, jak Arsenal ustosunkuje się do takiej propozycji, bowiem Nico od kwietnia zmaga się z pubalgią i cały czas nie może wrócić do pełni zdrowia. W poniedziałkowy wieczór Athletic opublikował oficjalny komunikat, w którym przekazał, że zawodnik rozpoczął specjalną kurację, która wyklucza go z gry w kilku kolejnych spotkaniach.
W trwającym sezonie Nico Williams zanotował 26 występów na wszystkich frontach. Zdobył w nich 4 bramki i zaliczył 6 asyst. Portal Transfermarkt wycenia go obecnie na 60 milionów euro. (JG)
Źródło: Transfer News Live, teamtalk.com, x.com
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
KOCHAM F⚽⚽TBALL
18 lutego, 2026 12:18
Ten Nico Williams to jest taki szrot. Może na 2 lata temu wymiatał, a teraz… Nie wiem po co Arsenalowi go kupować.
Kluczowy piłkarz Arsenalu kontuzjowany. Będzie pauzował minimum miesiąc
Eberechi Eze nabawił się kontuzji lewej łydki w spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Bayerem Leverkusen. Anglika nigeryjskiego pochodzenia czekają co najmniej cztery tygodnie przerwy.
Ten Nico Williams to jest taki szrot. Może na 2 lata temu wymiatał, a teraz… Nie wiem po co Arsenalowi go kupować.