Wszystko wskazuje na to, że marzenie Neymara o odejściu z Paris Saint-Germain będzie mogło się spełnić. Jak donosi dziennik „AS”, w klubie podjęli decyzję o wydaniu zgody na transfer piłkarza w lecie przyszłego roku. W całej sprawie jest jednak pewien drobny szkopuł – wysoka cena wykupu.
Neymar po sezonie pożegna się z Paris Saint-Germain? (fot. Łukasz Skwiot)
Neymar przeniósł się do Paryża w lecie 2017 roku, stając się bohaterem najgłośniejszego transferu w historii futbolu. PSG musiało wyłożyć za niego rekordowe 222 miliony euro i chociaż piłkarz świeci na francuskich boiskach pełnym blaskiem, to praktycznie od początku jego przygody z paryskim klubem pojawiły się pogłoski, że Brazylijczyk żałował swojej decyzji.
Dopóki 26-latek cieszył się na Parc des Princes statusem największej gwiazdy, to nie wywierał nacisków i nie próbował wymusić zgody na transfer najlepiej powrotny do Barcelony. Kiedy jednak coraz większą część tortu należącego do Neymara zaczął kraść Kylian Mbappe, ten stracił cierpliwość.
„AS” podaje, że szefowie PSG długo nie chcieli się zgodzić na utratę tak wpływowego zawodnika, jednak ostatecznie się ugięli. Ten będzie mógł odejść po sezonie, jednak tylko wtedy, jeśli na stole pojawi się zadowalająca oferta. Jakiekolwiek negocjacje mają się zaczynać od kwoty 200 milionów euro.
Faworytem w wyścigu po Neymara ma być Barcelona, jednak szyki może jej pokrzyżować Real Madryt, który po tym jak z klubem pożegnał się Cristiano Ronaldo, chce wzmocnić się kolejną gwiazdą z absolutnie najwyższej półki.
W trakcie bieżącego sezonu reprezentant Brazylii wystąpił na wszystkich frontach w szesnastu meczach dla PSG. W tym czasie strzelił trzynaście goli i zapisał na swoim koncie siedem asyst.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.