Anglicy pojadą na Euro 2012 – to jest już pewne. Otwarte natomiast pozostaje pytanie – w jakim charakterze? Faworyta? Przeczącej odpowiedzi udzielił ostatnio Gary Neville. Były reprezentant Albionu bardzo krytycznie ocenia piłkarzy Fabio Capello.
Zdaniem Neville’a remis z Czarnogórą obnażył słabości angielskiej kadry. – Realnym problemem jest to, że kręgosłup tego zespołu nie jest wystarczająco stabilny, aby móc udanie rywalizować na Euro 2012 z takimi nacjami jak Włosi, Francuzi, Hiszpanie czy Niemcy – twierdzi były obrońca Manchesteru United.
Co jest najpoważniejszym mankamentem? Gra zespołowa. – Nie chodzi mi o indywidualności. Mamy piłkarzy z nazwiskami. Ale co z tego, skoro gra drużyny pozostawia wiele do życzenia. Za wolno, bez inwencji oraz rotacji na niektórych pozycjach – wylicza Neville.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.