– Cieszymy się z wygranej, ale nie zapominamy, że przed nami druga część rywalizacji w rewanżu we Wrocławiu – wyznał po zwycięstwie nad Śląskiem, szkoleniowiec Arki Gdynia Petr Nemec.
Dla opiekun Arki środowy mecz miał szczególne znaczenie. W przeszłości prowadził on właśnie Śląsk, jednak na boisku nie było miejsca na sentymenty. Gdynianie pokonali wicemistrzów Polski 2:0 i przed rewanżowym meczem 1/4 finału Pucharu Polski postawili się w bardzo korzystnej sytuacji.
– Śląsk był moją pierwszą stacją trenerską i myślę, że kibice mnie pamiętają, bo ja wspominam okres pracy we Wrocławiu. Z tamtej drużyny w klubie pozostali Darek Sztylka, masażysta i lekarz – wspominał Nemec.
– Wracając do dzisiejszego starcia – wygraliśmy, cieszymy się, ale jeszcze jest rewanż. Śląsk jest w dołku, jednak absolutnie nie można go lekceważyć. Oni muszą zaskoczyć i obawiałem się, że stanie się to w spotkaniu z nami. Na szczęście dla nas udało się wygrać i nie stracić gola, a to dla nas również ważne – dodał szkoleniowiec Arki.
Tabela po piątkowych meczach 33. kolejki Ekstraklasy
Pogoń Szczecin oraz Korona Kielce wygrały swoje spotkania na otwarcie kolejki. Zagłębie oddaliło się od pucharów, a Widzew znów jest bliski spadku z ligi. Jak wygląda pełna tabela?