– Mecz był na pewno dobrym widowiskiem dla kibiców, ale my nie jesteśmy zadowoleni, bo mogliśmy to spotkanie wygrać. Niestety, nie udało się zdobyć trzech punktów – powiedział obrońca Cracovii, Łukasz Nawotczyński po zremisowanym 3:3 meczu z Legią Warszawa.
Debiutujący w zespole „Pasów” obrońca oprócz gry w defensywie uczestniczył też w akcjach ofensywnych, stwarzając zagrożenie pod bramką Skaby. – Staram się brać aktywny udział przy stałych fragmentach gry. Gdybym miał więcej szczęścia, to w ostatniej minucie strzeliłbym gola i przesądził o losach tego spotkania – przyznał.
Cracovii po raz kolejny przydarzyły się duże błędy w obronie. – Cały czas próbujemy się jeszcze zgrywać. NIe gramy ze sobą długo, dlatego mam nadzieję, że w każdym kolejnym meczu będzie to lepiej wyglądało – przyznał Nawotczyński.
– Nie mamy teraz innego wyjścia niż w każdym kolejnym meczu walczyć o zwycięstwo – podkreślił.
W przedostatniej kolejce sezonu 2025-26 błysnęli przede wszystkim gracze Lecha Poznań, Motoru Lublin i Rakowa Częstochowa. Ponadto w naszej jedenastce kolejki znalazło się także miejsce dla przedstawicieli Jagiellonii Białystok, Legii Warszawa oraz Korony Kielce.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.