Złe informacje napływają z Madrytu w sprawie stanu zdrowia Garetha Bale’a. Piłkarz Realu przeszedł przed kilkoma dniami operację stawu skokowego i wszystko wskazuje na to, że jego przerwa w grze będzie znacznie dłuższa niż pierwotnie diagnozowano.
Gareth Bale może pauzować nawet przez cztery miesiące (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że Walijczyk doznał przed kilkoma dniami poważnego urazu ścięgien strzałkowych w prawej kostce. Po przeprowadzeniu szczegółowych badań okazało się, że problem Bale’a jest poważny i niezbędne będzie przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego. Na jego miejsce wybrano Londyn, gdzie pracują najlepsi fachowcy od tego typu schorzeń.
Tuż po operacji wydawało się, że ta przebiegła bez żadnych komplikacji i Walijczyk będzie mógł rozpocząć rehabilitację, po której już za około dwa miesiące wróci na boisko. Jak się jednak okazało, okres dochodzenia Bale’a do pełni sprawności może się znacząco wydłużyć.
W tej chwili mówi się już o tym, że jego przerwa w grze potrwa około czterech miesięcy, a to oznacza, że jeden z kluczowych zawodników Realu Madryt może opuścić nawet 25 spotkań.
W obecnym sezonie 27-letni Bale wystąpił na wszystkich frontach w szesnastu spotkaniach w barwach Królewskich. W tym czasie siedem goli i zapisał na swoim koncie cztery asysty.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.