Zła wiadomość dla sympatyków kieleckiej Korony. Stan zdrowia Aleksandar Vukovicia nie uległ poprawie, co oznacza, że Leszek Ojrzyński będzie sobie musiał radzić bez swojego lidera przez najbliższy miesiąc, a może i dłużej.
„Vuko” nie znalazł się w kadrze swojego zespołu na spotkanie z Ruchem Chorzów, a z najświeższych doniesień wynika, że może on wrócić do gry dopiero pod koniec października. – Wykurować biodro musi także Aleksandar Vuković który kilka albo kilkanaście meczów grał z zaciśniętymi zębami i w końcu musiał przyjść kres tego wysiłku – zdradził Ojrzyński.
– To są problemy zwyrodnieniowe. „Vuko” w trakcie tych wszystkich sezonów pogłębiał sobie ten uraz, przez to, że ambitnie podchodził do sprawy i chciał zawsze pomóc swojej drużynie. Grał na środkach przeciwbólowych i to się teraz odezwało, bo to nie był ten Vuković, którego byśmy chcieli widzieć – kontynuował.
– Podjęliśmy taką decyzję, że lepiej dla nas, żeby się wykurował i był w stu procentach zdrowy. Zobaczymy czy to będzie miesiąc, czy 40 dni – zakończył opiekun Korony.
Stolarski pod wrażeniem gry Wiśniewskiego. „Jest dla drużyny”
Miniony tydzień nie był zbyt łaskawy dla Przemysława Wiśniewskiego. Obrońca Widzewa Łódź nie dostał powołania do kadry na listopadowe spotkania Ligi Narodów, a mecz z Pogonią Szczecin rozpoczął na ławce rezerwowych. Tak czy siak, był jednym z ojców zwycięstwa z Portowcami.
Cracovia już wybrała trenera?! Szybki powrót na ławkę
Cracovia poinformowała dziś o zwolnieniu Bartosza Grzelaka. Wakat na ławce trenerskiej Pasów ma nie potrwać długo, bo następca już ponoć został wybrany.