– Boli nas strata punktów w tym meczu – komentował po meczu z Widzewem Łódź, Adam Nawałka, szkoleniowiec Górnika Zabrze. Jego piłkarze rozegrali przyzwoite zawody, jednak to nie wystarczyło na wywiezienie z Łodzi choćby jednego punktu.
– Szybko i dość przypadkowo straciliśmy bramkę, która ułożyła spotkanie. Drugi gol padł po indywidualnym błędzie. Niektórzy pewnie myśleli, że jest już po meczu, ale po przerwie inaczej podeszliśmy do gry i mieliśmy sporą przewagę. Moi zawodnicy stosowali wysoki pressing, zmuszali rywala do błędów i wypracowali kilka okazji, ale wtedy zabrakło finalizacji – powiedział Nawałka.
– Mam duży szacunek do chłopaków za drugą połowę, bo rozgrywali bardzo dobre spotkanie, wykazując się dużą determinacją i ambicją. Do pełni szczęścia zabrakło skuteczności, bo meczu nie da się wygrać samą ilością sytuacji, tylko tym co wpada do bramki – kontynuował.
– Jeśli poważnie myślimy o grze w ekstraklasie, to zimą musimy się wzmocnić. Niektórzy zawodnicy bardzo ciężko i ambitnie pracują na treningach, ale w meczach nie przynosi to punktów. Być może brzmi to złowieszczo, ale takie są fakty – zakończył Nawałka.
W przedostatniej kolejce sezonu 2025-26 błysnęli przede wszystkim gracze Lecha Poznań, Motoru Lublin i Rakowa Częstochowa. Ponadto w naszej jedenastce kolejki znalazło się także miejsce dla przedstawicieli Jagiellonii Białystok, Legii Warszawa oraz Korony Kielce.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.