Górnik Zabrze rzutem na taśmę odniósł dzisiaj zwycięstwo nad Zawiszą Bydgoszcz. – Brawa dla zawodników za hart ducha, determinację, bo takie zwycięstwa smakują najbardziej – mówił po spotkaniu Adam Nawałka.
– Wielu kibiców uważało, że w końcówkach tracimy bramki z powodu braków motorycznych. Dziś daliśmy jasną i czytelną odpowiedź, że to nieprawda. Drużyna jest bardzo dobrze przygotowana do sezonu, a stracie punktów w poprzednich meczach zaważyły błędy indywidualne – podkreślił trener Górnika.
– Spotkanie było pełne emocji, a Mariusz Przybylski zaserwował nam horror znany z Hitchcocka. Nie mam pretensji o to, że nie wykorzystał „11” w tak ważny momencie. To część futbolu, a na treningach miał stuprocentową skuteczność i był wyznaczony jako pierwszy do uderzania z jedenastu metrów. Ta sytuacja nas nie załamała. Piłkarze Górnika grali do końca i – co ważne – nie chaotycznie. Nawet 2-3 ostatnie akcje, gdzie stworzyliśmy sobie sytuacje, były rozgrywane w bocznym sektorze boiska, zakończone dośrodkowaniem i tak też padła bramka na 3:2 – dodał doświadczony szkoleniowiec.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.
Dlaczego Górnik może zostać mistrzem Polski Oto trzy argumenty [WIDEO]
Wicemistrzowie Polski oraz zdobywcy krajowego pucharu zachwycają w obecnej kampanii Ekstraklasy. Piłkarze Michala Gasparika dotrzymują kroku Lechowi Poznań, a także nie mają prawa czuć się gorsi od skutecznej w tym sezonie Legii Warszawa. Dlaczego zatem to właśnie Górnik może wygrać mistrzostwo?