Wciąż nie wiadomo, kto w przyszłym sezonie będzie prowadził Górnika Zabrze. Szkoleniowcem zespołu wciąż jest Adam Nawałka, jednak jego przyszłość przy Roosevelta stanęła pod sporym znakiem zapytania.
Od kilku tygodni media donoszą o zainteresowaniu Nawałką ze strony czołowych polskich klubów. Sam trener chciałby zostać w Zabrzu, ale żeby tak się stało, musi zostać spełniony szereg warunków. O co chodzi Nawałce? Po pierwsze, szkoleniowiec Górnika jest skłonny pozwolić na odejście maksymalnie dwóch piłkarzy. Drugim warunkiem jest stabilna sytuacja finansowa klubu.
O żądaniach trenera poinformował Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza. – Powiedział, że chętnie nadal będzie pracował w Zabrzu, ale maksymalnie mogłoby odejść dwóch piłkarzy pierwszej jedenastki i oczekuje stabilizacji finansowej Górnika.
O spełnienie warunków Nawałki nie będzie jednak łatwo. O ile sytuacja finansowa Górnika nie jest najgorsza, to już dziś wiadomo, że kilku kluczowych zawodników zabrzańskiego klubu trafiło na listy życzeń potentatów ekstraklasy. Mowa tu o takich graczach jak Prejuce Nakoulma, Łukasz Skorupski czy Arkadiusz Milik.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.