Adam Nawałka, szkoleniowiec Górnika Zabrze nie ma wątpliwości. Drużyna, którą prowadził jesienią i ta, którą trenuje podczas rundy wiosennej, to dwie kompletnie odmienne sprawy. – Górnik z jesieni to już historia – powiedział podczas rozmowy z „Przeglądem Sportowym”.
– Teraz mamy całkiem nową sytuację. Zimowy transfer Arka Milika pomógł klubowi w przetrwaniu, ale z pewnością drużyna straciła pod względem sportowym – kontynuował Nawałka. – Poza tym poza jedenastką są Kwiek, Przybylski, Łuczak i Bemben, a Olkowski jest z konieczności cofnięty. A przecież głównie ci zawodnicy narzucali styl i tempo gry.
Zabrzanie podczas rundy jesiennej spisywali się naprawdę świetnie i przez długi czas pozostawali bez porażki. Wiosna przyniosła jednak przy Roosevelta wiele rozczarowań i kilka bolesnych przegranych. Mimo tego, zespół Nawałki nadal utrzymuje się w czołówce i ma szanse na zajęcie miejsca na podium.
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.