Napoli
skomplikowało Interowi drogę do fazy grupowej Ligi Mistrzów. W
meczu 37. kolejki Serie A drużyna prowadzona przez trenera Carlo
Ancelottiego przed własną publicznością wygrała aż 4:1 z
zespołem z Mediolanu.
Foto: Łukasz Skwiot
Wynik
niedzielnego spotkania rozgrywanego w Neapolu otworzył Piotr
Zieliński. W 16. minucie gry 24-letni pomocnik popisał się
fantastycznym strzałem z odległości około 25 metrów, po którym
piłka wpadła w samo okienko bramki strzeżonej przez Samira
Handanovicia. Trafienie Polaka to poważny kandydat do miana
najpiękniejszego gola sezonu w lidze włoskiej! Dla Zielińskiego to
szósta bramka zdobyta w kończących się rozgrywkach 2018/19.
Po
przerwie Napoli wypunktowało rywala. W 61. minucie Hiszpan Jose Callejon
precyzyjnie dośrodkował w pole karne, a Belg Dries Mertens strzałem
głową skierował piłkę do siatki. Dwie kolejne bramki dla
gospodarzy zdobył hiszpański pomocnik Fabian Ruiz.
Honor
Interu uratował Mauro Icardi. Argentyński napastnik w 81. minucie
pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Raula Albiola na
nim samym.
W
zespole Napoli cały mecz rozegrał Zieliński. Z kolei Arkadiusz
Milik opuścił boisko kwadrans przed końcem zmagań – miejsce
Polaka zajął Lorenzo Insigne.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.