Napastnik odrzucił latem możliwość gry w Rakowie Częstochowa
Raków Częstochowa latem poszukiwał nowej dziewiątki. Częstochowski klub rozesłał kilka ofert i jak się okazuję, jedną z nich odrzucił Astrit Selmani.
Nowy napastnik był priorytetowym celem Rakowa w minionym okienku transferowym. Z klubem z Częstochowy łączono wielu zawodników, ale ostatecznie do zespołu trafił jedynie Imad Rondić – wypożyczony z FC Köln. Na stałe w drużynie pozostał natomiast Jonatan Brunes, za którego Raków zapłacił 2 miliony euro.
W mediach pojawiały się również spekulacje dotyczące Astrita Selmaniego, 28-letniego reprezentanta Kosowa. Ostatecznie napastnik wybrał jednak ligę chińską. W rozmowie z dziennikarzami potwierdził, że rzeczywiście mógł wylądować w Rakowie.
– Były oferty z Rakowa, Rijeki i kilku klubów tureckich, ale one mnie nie interesowały. Nigdy nie wiadomo, kto tak naprawdę dzwoni w imieniu którego klubu. Jeśli dobrze radzisz sobie w danym regionie, oferty najczęściej pochodzą właśnie stamtąd. Teraz zaprezentowałem się z dobrej strony w Rumunii i zaczęły zgłaszać się kluby z Europy Środkowej. Żaden temat nie był bliski finalizacji, ale zainteresowanie było konkretne – powiedział w rozmowie z fotbollskanalen.se, cytowany przez portal transfery.info.
W barwach chińskiego SX Union Selmani rozegrał dotychczas siedem spotkań, w których zdobył dwa gole i zanotował dwie asysty.
Świetne wieści dla fanów Legii! Ważny piłkarz wrócił do treningu na pełnych obrotach
Warszawska Legia rozpoczęła przygotowania do hitu 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. W niedzielę, 25 października na Łazienkowskiej Wojskowi podejmą mistrza Polski, Lecha Poznań.