Napastnik Legii Warszawa może zmienić klub. Ostatni mecz obejrzał z ławki rezerwowych.
Marc Gual zaczynał letnie przygotowania i sezon 2025/26 jako podstawowy napastnik Legii, ale już po pierwszym meczu został wyprzedzony w hierarchii przez Ilję Szkurina. O ile zagrał w obu spotkaniach z Aktobe, to rywalizacje z Lechem i Banikiem przesiedział na ławce.
Jeśli chodzi o spotkanie w Ostrawie (2. runda el. Ligi Europy), to podstawowym napastnikiem Wojskowych był Szkurin, którego zmienił strzelec gola, Jean-Pierre Nsame.
Legia.Net informuje, że sytuacja Guala uległa gwałtownemu pogorszeniu w ciągu miesiąca i na dziś wydaje się być napastnikiem nr 3, a trzeba pamiętać, że ostatnio do stołecznego klubu trafił Mileta Rajović.
Wspomniany serwis przekazał, że prowadzono dyskusje w sprawie przyszłości, a Gual usłyszał, że na razie nie jest pierwszym wyborem i być może najlepszą opcją dla obu stron będzie zmiana klubu przez Hiszpana – niewykluczone, że jeszcze w letnim oknie.
Źródło: Legia.Net
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
slaby
26 lipca, 2025 16:57
Motylka to Legia nigdy nie potrzebowala. Odwozic na lotnisko jak najszybciej.
Co z kontuzją Bartłomieja Drągowskiego? Wiadomo, kiedy wróci do gry!
Bartłomiej Drągowski w trakcie zgrupowania reprezentacji Polski odczuwał ból pleców, przez co wrócił do Łodzi. Wiadomo, kiedy będzie mógł zagrać w barwach Widzewa.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.
Motylka to Legia nigdy nie potrzebowala. Odwozic na lotnisko jak najszybciej.