Lacina Traore został oskarżony o sfałszowanie swojego aktu urodzenia.
27-letniego napastnika AS Monaco, który obecnie jest wypożyczony do SC Amiens o sfałszowanie dokumentów oskarżył Ibrahim Kone, prezes klubu Etoile Sportive d’Abobo. Na antenie radia RFI poinformował, iż Traore grał w czasach juniorskich w jego klubie. Piłkarz miał się wówczas nazywać Traore Menene. Ponadto był wówczas zarejestrowany jako gracz urodzony w 1988 roku. Obecnie zaś Traore w dowodzie osobistym jako rok urodzenia ma wpisany 1990.
– Znam wiele faktów, które potwierdzają, że Traore był kiedyś naszym piłkarzem. Dlatego podjąłem kroki prawne w tej sprawie, a jeśli trzeba będzie, to zgłoszę się również do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie – powiedział Kone. Zapewnia on, iż w 2005 roku wypatrzył Traore i sprowadził do klubu. Po roku odszedł do Stade d’Abidjan. – Ku mojemu zdziwieniu został tam zarejestrowany pod innym imieniem i ze zmienioną datą urodzenia – dodał Kone.
Prezesowi iworyjskiego klubu zależy na udowodnieniu, iż Traore posługuje się sfałszowanym aktem urodzenia, ponieważ jeśli uda się potwierdzić, że piłkarz występował w Etoile Sportive d’Abobo między 12 a 23 rokiem życia, to klub będzie dostawał część pieniędzy z każdego kolejnego transferu zawodnika.
Lacina Traore do Europy trafił w 2008 roku. Występował w CFR Cluj, Kubani Krasnodar, Anży Machaczkała, a w 2014 roku został graczem Monaco, które wypożyczało go już do Evertonu, CSKA Moskwa, Sportingu Gijon, a w tym sezonie do Amiens. W obecnych rozgrywkach Ligue 1 Traore rozegrał 16 meczów, ale nie strzelił żadnego gola. Mający 203 centymetry wzrostu zawodnik jest trzynastokrotnym reprezentantem Wybrzeża Kości Słoniowej.
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.