Sezon 2024/2025 w Polsce właśnie dobiega końca. Dla Legii Warszawa był to rok pełen wzlotów i upadków. W lidze zespół zawiódł oczekiwania, zajmując jak na swoje standardy stosunkowo niską pozycję. Kibice mogą mieć mieszane uczucia, choć triumf w Pucharze Polski pozwala z optymizmem patrzeć na przyszłość. Dzięki zdobyciu trofeum Legia zagra w przyszłym sezonie w europejskich pucharach.
Planując grę na kilku frontach, stołeczny klub będzie musiał zarówno się wzmocnić, jak i przygotować na możliwe odejścia. Jednym z zawodników, który może pożegnać się z Łazienkowską, jest Miguel Alfarela.
Jak informuje portal Foot Mercato, francuski napastnik znalazł się w orbicie zainteresowań aż czterech topowych greckich klubów: Olympiakosu, AEK Ateny, PAOK-u Saloniki oraz Panathinaikosu. Obecnie 27-letni zawodnik przebywa na wypożyczeniu w greckim klubie Kallithea, gdzie swoimi występami zwrócił uwagę potentatów tamtejszej ligi.
Choć jego kontrakt z Legią obowiązuje do czerwca 2027 roku, nie jest wykluczone, że rozstanie nastąpi już latem.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.