Arsene Wenger sprawił niemałą niespodziankę. Menedżer Arsenalu wpisał do kadry meczowej na wtorkowy rewanż w 1/8 finału Ligi Mistrzów Robina van Persiego.
Holender miał pauzować przez cztery tygodnie z powodu kontuzji kolana, której nabawił się w finale Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko Birmingham City. Jednak niespodziewanie bramkostrzelny napastnik znalazł się w kadrze na mecz w Barcelonie, po tym jak w poniedziałek zaliczył cały trening. Brak Van Persiego byłby poważnym osłabieniem dla „Kanonierów”, tym bardziej że nie w pełni sił są Cesc Fabregas i Jack Wilshere. Obaj mają się jednak pojawić na Camp Nou, w przeciwieństwie do kontuzjowanych Theo Walcotta i Alexa Songa.
Wtorkowy szlagier zostanie rozegrany we wtorek o 20:45. W pierwszym spotkaniu Arsenal wygrał 2:1.
W gronie szkoleniowców łączonych z Tottenhamem znalazł się Enzo Maresca. Wszystko wskazuje jednak na to, że były menedżer Chelsea nie obejmie zespołu „Kogutów”.
Shearer krytykuje letni transfer Arsenalu. „Wygląda na zagubionego”
Arsenal FC tylko zremisował z Brentford i zmniejszył przewagę nad Manchesterem City do czterech punktów. Zdaniem Alana Shearera, nie wszyscy gracze Kanonierów wytrzymują presję w walce o tytuł mistrzowski.
W tym sezonie na boisku w barwach „Kogutów” nie zobaczymy już Wilsona Odoberta. Młodzieżowy reprezentant Francji zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.