Sześć goli padło w starciu Francji ze Szwajcarią. Zamiast deklasacji była jednak wyrównana rywalizacja, z której po serii rzutów karnych zwycięsko wyszli Helweci.
Xherdan Shaqiri ma co świętować. (fot. Reuters)
Wiele mówiło się i pisało o tym, że królem mistrzostw Europy jest Cristiano Ronaldo. Bo brał udział w największej liczbie turniejów. Bo zdobył najwięcej bramek. Bo rozegrał i wygrał najwięcej meczów. Bo w 2016 roku sięgnął po trofeum. Bo na razie przewodzi klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy trwającej imprezy, choć po wczorajszej porażce Portugalii z Belgią dorobku już nie poprawi.
Nie tylko CR7 przełamuje jednak bariery. Na dużo mniejszą skalę robi to także Haris Seferović. W ostatnim meczu fazy grupowej został on pierwszym Szwajcarem w historii, który strzelił na Euro gola zza pola karnego. W pierwszym starciu fazy pucharowej został natomiast drugim Helwetem, który trafiał w dwóch kolejnych spotkaniach europejskiego czempionatu.
2 – Haris Seferovic is the second player from Switzerland to score in consecutive games at European Championships, the first being Hakan Yakin in 2008. Upset. #FRASUI#EURO2020#SUIpic.twitter.com/L5uyCZnrkE
To właśnie 31-latek był głównym architektem wyniku po pierwszej połowie. W 15. minucie odebrał on dośrodkowanie od Stevena Zubera, stłamsił Clementa Lengleta i trafił do siatki głową. Wynik 0:1 utrzymał się do przerwy, wszak dobrze zorganizowani Szwajcarzy nie pozwalali Francuzom na rozwinięcie skrzydeł w ataku. Starania Trójkolorowych zostały ograniczone do niecelnych strzałów z dystansu autorstwa Kyliana Mbappe i Adriena Rabiota.
Do najważniejszych wydarzeń meczu doszło tuż po przerwie. Między 54. a 59. minutą. W tym okresie Benjamin Pavard sfaulował Zubera, a sędzia po analizie VAR podyktował rzut karny. Hugo Lloris wyczuł intencję Ricardo Rodrigueza i obronił jedenastkę. Francja złapała dzięki temu wiatr w żagle i po chwili była już na prowadzeniu. Dublet skompletował Karim Benzema, który najpierw świetnie przyjął podanie od Mbappe, a następnie dobił uderzenie Antoine’a Griezmanna.
Ozdobą meczu był strzał Paula Pogby, który w 75. minucie trafił w samo okienko. Niewykluczone, że pomocnik zgarnie nagrodę dla autora najładniejszego gola turnieju.
Kilka chwil później drugą bramkę zdobył Seferović. Wydawało się, iż będzie to jedynie sposób na godne pożegnanie się z turniejem, lecz Mario Gavranović miał inny plan. W 90. minucie 31-latek trafił na 3:3 i doprowadził do dogrywki.
Ta nie przyniosła rozstrzygnięcia. Doskonałe okazje zmarnowali Pavard i Mbappe.
W serii rzutów karnych decydującą jedenastkę zmarnował Mbappe. Szwajcaria wygrała i to ona zmierzy się z Hiszpanią w ćwierćfinale Euro 2020.
Neymar znów przyciąga uwagę piłkarskiego świata. Brazylijczyk wrócił po kontuzji, zdobył dwa gole w barwach Santosu i według medialnych doniesień może znaleźć się w kadrze Brazylii na nadchodzące Mistrzostwa Świata.
Oto następca Neuera. Nagelsmann wskazał pierwszego bramkarza Niemców na MŚ
Po tym, jak Manuel Neuer zdecydował się zakończyć reprezentacyjną karierę, rozpoczął się casting na golkipera numer jeden w kadrze naszych zachodnich sąsiadów. Wiadomo już, na kogo padł wybór.