Najbliższe finały mistrzostw Europy miały być pierwszą wielką imprezą, na której zobaczymy reprezentację Polski kobiet. Biało-czerwone przez większą część eliminacji szły zgodnie z planem, ale w bardzo ważnym meczu z Czeszkami doznały porażki 0:2. Szanse na awans wciąż są zachowane. Warunek? Wygrać dzisiaj z Hiszpanią.
Z pozoru wydaje się to zadanie kompletnie niemożliwe. Hiszpanki są liderem grupy eliminacyjnej, strzeliły aż 45 goli, a same straciły tylko jednego – to wszystko pokazuje, że przed drużyną Miłosza Stępińskiego zadanie z gatunku tych najtrudniejszych, wręcz niewykonalnych.
Z drugiej strony wciąż mamy w głowie dwa ostatnie mecze Polek z Hiszpankami. Na towarzyskim turnieju Algarve Cup biało-czerwone wygrały z Hiszpanią 3:0. Co prawda rywalki nie grały w najsilniejszym zestawieniu, ale takie zwycięstwa budują i pozwalają wierzyć, że można nawiązać walkę z silniejszymi.
Optymizmu w serca może wlewać także pierwsze spotkanie eliminacyjne pomiędzy tymi zespołami, w którym Polki zremisowały z Hiszpanią 0:0. OK., przez większość meczu biało-czerwone się broniły, ale na tyle uprzykrzyły życie przeciwniczkom, że te nie były w stanie strzelić choćby jednego gola.
W dodatku Hiszpanki mają już zapewnione zwycięstwo w grupie eliminacyjnej i awans na turniej finałowy, więc można się spodziewać, że dzisiaj szansę występu dostaną zawodniczki rezerwowe, które nie grały zbyt często w poprzednich spotkaniach.
Niestety, selekcjoner reprezentacji Polski nie będzie mógł skorzystać z największej gwiazdy drużyny – Ewy Pajor. Napastniczka Wolfsburga dopiero wraca do pełni sił po poważnej kontuzji kolana i nie pojawiła się na zgrupowaniu.
Do pełni szczęścia Polkom potrzebne jest zwycięstwo. Tylko komplet punktów zapewni biało-czerwonym drugie miejsce i prawo gry w barażach o finały mistrzostw Europy. Na bezpośredni awans nie ma co już liczyć.
Początek spotkania o 18:00. Transmisja w TVP Sport.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.