Za nami 29. seria gier na najwyższym szczeblu rozgrywkowym nad Wisłą. Którzy zawodnicy pokazali się w niej z najlepszej strony?
BRAMKARZ
Valentin Cojocaru(Pogoń Szczecin) – gdyby nie on, Lech Poznań wymierzyłby Portowcom w sobotę zdecydowanie wyższy wymiar kary. Uwijał się między słupkami niczym w ukropie, wielokrotnie ratując swój zespół z opresji. Co prawda dwukrotnie skapitulował, ale i tak zaliczył najlepszy bramkarski występ w minionej kolejce PKO BP Ekstraklasy.
OBROŃCY
Alan Czerwiński (GKS Katowice) – ekipa Rafała Góraka jest na fali wznoszącej, punktuje najlepiej w 2026 roku w Ekstraklasie i jest realnym kandydatem do awansu do europejskich pucharów. Spory udział w zwycięstwie GKS-u nad Motorem Lublin miał Alan Czerwiński, który świetnie spisywał się w defensywie, a ponadto zanotował asystę przy trafieniu Bartosza Nowaka.
Rafał Janicki (Górnik Zabrze) – najlepszy piłkarz w spotkaniu między Górnikiem Zabrze a Koroną Kielce. Zaliczył wiele ważnych interwencji, był ostoją bloku obronnego. W 71. minucie po dośrodkowaniu Ondreja Zmrzly’ego z rzutu rożnego uderzeniem głową pokonał Xaviera Dziekońskiego i zapewnił gospodarzom zwycięstwo.
Kamil Piątkowski (Legia Warszawa) – pod wodzą Marka Papszuna jego dyspozycja rośnie. W konfrontacji z Zagłębiem Lubin wystrzegł się poważniejszych błędów w defensywie i zaliczył asystę przy trafieniu Rafała Adamskiego, choć tak naprawdę powinien mieć na koncie bramkę, ponieważ futbolówka zatrzepotałaby w siatce, nawet gdyby były napastnik Pogoni Grodzisk Mazowiecki jej nie dotknął.
POMOCNICY
Ali Gholizadeh (Lech Poznań) – motor napędowy i najlepszy piłkarz Kolejorza w 2026 roku. Imponuje wyszkoleniem technicznym, nieszablonowością i zmysłem do gry kombinacyjnej. W Szczecinie zaliczył asystę przy trafieniu Luisa Palmy.
Juergen Elitim (Legia Warszawa) – w meczu z Zagłębiem zaprezentował się z naprawdę dobrej strony. Wykonał świetną pracę w środku pola, notując sześć odbiorów oraz wygrywając sześć z ośmiu pojedynków. Co więcej, często brał na siebie rozegranie futbolówki, posyłając podania do wahadłowych – Patryka Kuna lub Pawła Wszołka.
Luis Palma (Lech Poznań) – odzyskuje zaufanie Nielsa Frederiksena, który w ostatnich tygodniach nieco oszczędniej gospodarował jego siłami, i odpłaca się za nie dobrą grą. Zdobył drugą bramkę dla Lecha w starciu ze Szczecinianami.
Eman Markovic (GKS Katowice) – prawdopodobnie najlepszy piłkarz Ekstraklasy w dwóch ostatnich kolejkach. Skompletował dublet w meczu z Motorem Lublin, w walny sposób przyczyniając się do triumfu ekipy z Nowej Bukowej.
Jesus Imaz (Jagiellonia Białystok) – w potyczce z Arką Gdynia ustrzelił dublet, zapisując się w historii Ekstraklasy. Zdobył bowiem swoją 109. i 110. bramkę na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce i został najskuteczniejszym obcokrajowcem w dziejach naszych rozgrywek.
NAPASTNICY
Afimico Pululu (Jagiellonia Białystok) – tym razem nie zdołał znaleźć drogi do siatki, natomiast zaliczył dwie asysty przy bramkach Jesusa Imaza. Zaliczył tym samym swój 15. i 16. punkt w klasyfikacji kanadyjskiej w lidze.
Patryk Makuch (Raków Częstochowa) – zdobył dwie bramki, wywalczył rzut karny, a po faulu na nim Amir Al-Ammari obejrzał czerwoną kartkę i Pasy musiały radzić sobie od 45. minuty w osłabieniu. Najjaśniejsza postać w szeregach Medalików w wysoko wygranym spotkaniu z Cracovią.
Ten piłkarz ma odejść z Legii. Nie sprostał oczekiwaniom
Ermal Krasniqi latem ubiegłego roku został wypożyczony do Legii Warszawa ze Sparty Praga. Klub z Łazienkowskiej zapewnił sobie opcję wykupu Kosowianina za około milion euro, lecz nie planuje z niej skorzystać.