Polska skrzydłowymi stoi – takie powiedzenie przez lata było powtarzane jak mantra. Jak wygląda stan bocznych pomocników dzisiaj? Kolorowo nie jest…
Powrót do Polski dobrze zrobił Kamilowi Grosickiemu. W klasyfikacji za 2022 rok zanotował awans z 9. na 3. miejsce, teraz jest już pierwszy. Co więcej, jeśli chodzi o statystyki w przypadku zawodnika Pogoni Szczecin, druga połowa 2023 roku wygląda lepiej niż pierwsza – wiosną było 17 meczów, 6 goli i 6 asyst, teraz występów jest więcej, bo 24, ale bramek (10) i asyst (10) również. Daje to łączny rezultat w klubie 41/16/16, nieźle jak na dinozaura. Długo wahaliśmy się czy wszystkim zawodnikom na tej pozycji nie przyznać klasy krajowej, Grosickiemu należy się jednak wyjątek. By nikomu nie strzeliło do głowy, że jest już drużynie narodowej niepotrzebny.
Dalej już tak wesoło nie jest. Nic dziwnego, iż Probierz zapiera się przed próbami gry ze skrzydłowymi, bo wybór jest w istocie niewielki. Problemy z grą w klubie Jakuba Kamińskiego (udana wiosna) i Michała Skórasia są powszechnie znane. Na liście pojawia się kilka nowych twarzy, zwłaszcza mogący również występować w ataku Adrian Benedyczak wydaje się postacią interesującą – w całym 2023 roku zdobył 16 bramek dla Parmy. Tyle że w Serie B bądź krajowym pucharze, nie jest to piłkarz potwierdzony na najwyższym poziomie. Powołania do reprezentacji Polski przychodziły, debiut jednak nie nastąpił.
Zaskakująco wysoko stoją notowania Kacpra Chodyny – zawodnika Zagłębia Lubin klasyfikujemy wyżej niż bohaterów ligowej jesieni, Dominika Marczuka oraz Piotra Samca-Talara. Są jednak ku temu powody – 8 goli i 9 asyst w Ekstraklasie. Statystyki nie rzucają na kolana, ale Chodyna pracował na nie konsekwentnie przez cały rok, czego nie można powiedzieć o piłkarzu Śląska Wrocław, Marczuk natomiast wiosnę spędził w I lidze. Przyszłość przed nimi i niech to nie będzie pusty frazes.
Polak trafił przeciwko Liverpoolowi! Piękny gol [WIDEO]
Żylina pokonała Liverpool 2:1 w meczu 1/16 finału tegorocznej edycji młodzieżowej Ligi Mistrzów. Gola na 1:1 zdobył Fabian Bzdyl, który pięknym strzałem pokonał bramkarza Kornela Miściura.
Oficjalnie: PZPN zakończył współpracę ze Stowarzyszeniem „To my Polacy”
W oficjalnym komunikacie opublikowanym na swojej stronie internetowej Polski Związek Piłki Nożnej poinformował o definitywnym zakończeniu współpracy ze Stowarzyszeniem „To my Polacy”.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.