Przez dwa tygodnie był odsunięty od pierwszej drużyny. Kara, która spotkała Kamila Późniaka to efekt trzech wyjazdowych porażek Lechii Gdańsk – z Koroną, Limanovią i Podbeskidziem. Ale trener Tomasz Kafarski dał piłkarzowi drugą szansę.
22-latek wsparł pierwszą drużynę podczas sparingu z Żalgirisem Wilno. We wtorek usłyszał od trenera, że może wrócić z zesłania. – Ani przez moment nie miałem wątpliwości, że tak się stanie. Co o tym zdecydowało? Chyba moja postawia w treningach i meczach rezerw. Nie było łatwo, ale się pozbierałem – powiedział Późniak.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Przegląd Sportowy
Cudowne trafienie! Tak Janża zapewnił Górnikowi zwycięstwo nad Wieczystą [WIDEO]
Wicemistrz Polski w samej końcówce zapewnił sobie pełną pulę w rywalizacji z beniaminkiem z Krakowa. Fantastycznym strzałem z rzutu wolnego popisał się Erik Janża.