150 milionów funtów – właśnie tyle będzie mógł podczas najbliższego lata wydać Juergen Klopp. Menedżer Liverpoolu chce poważnie wzmocnić swoją kadrę i nie zamierza przy tym szczędzić sił oraz środków.
Juergen Klopp chce wzmocnić swoją kadrę
Jak wynika z informacji dziennika „The Sun”, wysokość budżetu transferowego, który będzie udostępniony do dyspozycji Kloppa, jest uzależniona od tego, czy jego drużynie uda się podczas tej sezonu zająć w Premier League miejsce premiowane grą w Lidze Mistrzów.
Kto mógłby więc trafić na Anfield w lecie? Wśród zawodników, którzy znajdują się na liście życzeń Liverpoolu wymienia się m.in Inakiego Williamsa z Athletiku Bilbao, Virgila van Dijka z Southampton czy Tiemoue Bakayoko z AS Monaco.
Oprócz wymienionych piłkarzy, Klopp jest również zainteresowany skorzystaniem z usług Alexa Oxlade-Chamberlaina. Anglik ma zamiar po sezonie zmienić barwy klubowe i spróbować szczęścia poza Arsenalem.
Liverpool zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli ligi angielskiej, które pozwala na grę w eliminacjach Champions League. Przewaga The Reds na piątym Arsenalem to jednak zaledwie dwa punkty, a nad szóstym Manchesterem United trzy „oczka”.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.