Przejdź do treści
2025.03.29 Gdansk Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa sezon 2024/2025 Lechia Gdansk - Jagiellonia Bialystok N/z Enzo Ebosse Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2025.03.29 Gdansk
Football Polish PKO BP Ekstraklasa season 2024/2025 
Lechia Gdansk - Jagiellonia Bialystok 
Enzo Ebosse 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus

Polska Ekstraklasa

„Myślę, że po zakończeniu sezonu wrócę do Włoch”. Enzo Ebosse szczerze o swojej przyszłości w Jagiellonii

Enzo Ebosse, środkowy obrońca wypożyczony do końca sezonu z Udinese do Jagiellonii Białystok, udzielił wywiadu Jakubowi Kłyszejko z portalu sport.tvp.pl. Kameruńczyk poruszył w nim wątki swojej przyszłości, znajomości polskiego futbolu oraz trudnych zmagań z poważnymi kontuzjami.

Fot. Piotr Matusewicz/PressFocus

Pod koniec stycznia Jagiellonia Białystok wypożyczyła z Udinese Enzo Ebosse, 26-letniego środkowego obrońcę. Kameruńczyk trafił do drużyny mistrza Polski do końca sezonu. Jak do tej pory rozegrał w barwach Dumy Podlasia 11 meczów, z czego 6 na poziomie PKO BP Ekstraklasy.

Ebosse szybko zyskał uznanie w oczach Adriana Siemieńca, stając się liderem defensywy Jagiellonii. W rozmowie z Jakubem Kłyszejko z portalu sport.tvp.pl opowiedział o swojej przyszłości, kulisach swojego przybycia do Polski oraz o poważnych kontuzjach, z jakimi musiał zmagać się w trakcie swojej kariery.

– Propozycja z Jagiellonii była dobrą okazją dla mnie. Wcześniej prowadziłem rozmowy z tureckim klubem, ale gdy zacząłem negocjacje z trenerem i dyrektorem sportowym, chciałem przyjechać do Białegostoku. Na początku niektórzy byli zszokowani, dlaczego wybrałem Polskę. Teraz ludzie zaczynają rozumieć, czemu tu jestem. Mamy dobrą drużynę, pokazujemy naprawdę atrakcyjną piłkę i wiem, że podjąłem dobrą decyzję. Myślę, że po zakończeniu sezonu wrócę do Włoch. Może zostanę w Udinese, a może trafię do innego klubu? Na dzisiaj ciężko jest mi to stwierdzić, mamy dopiero kwiecień.

– Nigdy nie myślałem, że pewnego dnia przyjadę do Polski. Nie powiem ci, że dobrze znałem ligę czy klub. Jednak po kontakcie ze strony dyrektora i trenera zobaczyłem, jak Jagiellonia grała w poprzednim sezonie. Do tego awansowała przecież w Lidze Konferencji, była wtedy na trzecim miejscu w lidze. Sytuacja drużyny w tabeli spodobała mi się. Zawsze chciałem grać o najwyższe cele. Poczułem, że jest to dla mnie dobre miejsce. Byłem szczęśliwy, że tu trafiłem i mogę pomóc drużynie w walce o mistrzostwo oraz europejskich pucharach.

– Zanim Jagiellonia się odezwała, kojarzyłem tylko Lecha Poznań, ponieważ Jesper Karlstroem tam grał, a także Legię Warszawa, bo to drużyna, która jest znana w Europie. O samej lidze i Jagiellonii nie wiedziałem nic.

– Sytuacje były zupełnie różne. Raz stało się tak po ataku innego zawodnika, kolejnym razem popchnięto mnie i było to niefortunne zdarzenie. Za trzecim razem mogłem grać, ale lekarz powiedział mi, że jeżeli nie zajmie się moim kolanem, to będę w stanie rywalizować może trzy, cztery lata i potem będę zmuszony do zakończenia kariery. Operacja była konieczna i dzięki niej jestem w stanie ponownie wrócić na swój poziom. Decyzja o niej była najważniejszą w moim życiu. Ten czas był bardzo trudny, również dla mojej głowy, dlatego dziś tak bardzo doceniam to, że mogę grać w piłkę.

– Silny charakter to jedno, ale w takich chwilach musisz być blisko swojej rodziny, przyjaciół i przede wszystkim ciężko pracować. Myślę, że niewielu zawodników w historii było w stanie wrócić do gry na najwyższym poziomie po trzykrotnym zerwaniu więzadeł.

– Nawet jeżeli ja będę chciał zostać, to dużo do powiedzenia ma jeszcze mój klub. Wysłali mnie na kilkumiesięczne wypożyczenie bez opcji wykupu. Mają na mnie jakiś plan. Być może dostanę szansę w Udinese? Nie wiem. Teraz mamy dopiero kwiecień, to jeszcze za wcześnie, aby o tym mówić. Chcę jak najlepiej zakończyć sezon w Jagiellonii, a dopiero potem porozmawiam z klubem, agentem i rodziną. Mówiąc jak najbardziej szczerze, może być ciężko, ale w piłce wiele razy dokonywały się rzeczy niemożliwe. (JG)

Źródło: sport.tvp.pl
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 13/2025

Nr 13/2025