Reprezentacja Polski będzie jednym z faworytów przyszłorocznych młodzieżowych mistrzostw Europy. Biało-czerwoni trafili do trudnej grupy, jednak zdaniem Marka Koźmińskiego, wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, wiara w zwycięstwo naszej drużyny nie jest przesadzona.
Wiceprezes PZPN liczy na dobry występ reprezentacji podczas młodzieżowych mistrzostw
– Futbol młodzieżowy nie jest do końca przewidywalny. Jeśli popatrzymy na poprzedni turniej w Czechach, okaże się, że końcowe rozstrzygnięcia były bardzo zaskakujące. To nie jest tylko arytmetyka siły danej drużyny – powiedział Koźmiński, którego cytuje katowicki „Sport”.
Polska zagra w jednej grupie z takimi rywalami jak mającymi mistrzowskie aspiracja Anglicy, obrońcami tytułu z poprzedniego turnieju – Szwedami i nieobliczalnymi Szwedami. Awans do półfinału wywalczy zwycięzca każdej z grup.
– Dobrze, że gramy ze Szwedami, bo raczej rzadko takie nacje jak szwedzka w kolejnych, następujących po sobie, rocznikach mają fantastycznych piłkarzy. Grupę mamy teoretycznie taką, że powinniśmy się zdecydowanie liczyć. To turniej w domu i trzeba spróbować go wygrać – dodał Koźmiński.
Młodzieżowe mistrzostwa Europy rozstaną rozegrane w dniach 16-30 czerwca 2017 roku. Turniej odbędzie się w sześciu polskich miastach: Krakowie, Tychach, Lublinie, Kielcach, Bydgoszczy i Gdyni.
We wtorek, 31 marca, o godzinie 14:00, reprezentacja Polski do lat 21 zagra z Czarnogórą w kwalifikacjach do turnieju finałowego mistrzostw Europy. W spotkaniu nie wystąpi Jan Faberski.
Zbigniew Boniek optymistą przed finałem ze Szwecją. „Jesteśmy lepszą drużyną”
We wtorek reprezentację Polski czeka wielki, ostateczny bój o udział w mistrzostwach świata. Zbigniew Boniek podkreśla, że Polacy są lepszą drużyną od Szwecji.
Lewy znów przejdzie do historii? Potrzebny jeden gol
Robert Lewandowski może we wtorek samodzielnie awansować na 5. miejsce wśród najlepszych strzelców reprezentacji w historii. Potrzebuje do tego tylko gola w spotkaniu ze Szwecją.