Dziś wieczorem w Premier League piłkarze Boltonu zmierzą się z Tottenhamem Hotspur. Najważniejszą osobą na Reebok Stadium będzie Fabrice Muamba, który szybko wraca do zdrowia i został dwa tygodnie temu wypisany ze szpitala. Dni Dalglisha policzone – kto trenerem The Reds? – KLIKNIJ!
Obecność Muamby będzie symboliczna, wszakże jego dramat miał miejsce w czasie pucharowego meczu jego zespołu właśnie z Kogutami, 17 marca.
– To cudowne, że będziemy mogli powitać Fabrice’a i jego rodzinę na stadionie – powiedział menedżer Boltonu Owen Coyle. – Wiem, że jemu również zależy, by być na tym spotkaniu i podziękować fanom obu zespołów za ich wsparcie w czasie trudnych dla niego chwil.