CONMEBOL (południowoamerykańska konfederacja piłkarska) zwróciła się z FIFA z prośbą o rozważenie wcześniejszego powiększenia mistrzostw świata.
Gianni Infantino, prezes FIFA, gości właśnie podczas corocznej konferencji CONMEBOL. Przedstawiciele konfederacji pytali w Buenos Aires szefa FIFA o możliwość wcześniejszego powiększenia mistrzostw świata. Do 2022 roku w mundialu mają uczestniczyć 32 drużyny. Od 2026 w mistrzostwach świata będzie grać 48 reprezentacji. Działacze z Ameryki Południowej chcą jednak rozważenia możliwość przyspieszenia tego działania i zwiększenia liczby drużyn o cztery lata wcześniej – podała agencja prasowa AP.
Przedstawiciele CONMEBOL wysłali już do FIFA także oficjalny list w tej sprawie. Podpisał się pod nim prezes konfederacji, Alejandro Dominguez, oraz dziesięciu prezesów krajowych federacji.
Wniosek o zwiększenie liczby drużyn CONMEBOL argumentuje chęcią zwiększenia prestiżu imprezy, by stała się ona jeszcze większa i istotniejsza dla większej liczby ludzi, oraz „sprawiedliwością”, jaką miałoby być dopuszczenie większej liczby reprezentacji. Nieoficjalnie jednak miałby to być ratunek dla południowoamerykańskich federacji. Wiele z nich, w tym paragwajska, którą kierował wcześniej Dominguez, ma problemy finansowe po aferze korupcyjnej związanej m.in. z nieprawidłową sprzedażą praw telewizyjnych, a awans ich drużyn do mistrzostw świata miałby im przynieść zastrzyk gotówki.
Nie wiadomo jak wielkie są szanse na zrealizowanie postulatu CONMEBOL, ale byłoby to skomplikowane zwłaszcza dla organizatora turnieju, czyli Kataru. Musi on wybudować osiem stadionów, a zwiększenie liczby uczestników zwiększyłoby liczbę meczów z 64 do 80. Katarczycy musieliby postawić cztery dodatkowe stadiony. Ponadto wydłużyłoby to imprezę o około tydzień, co też byłoby problemem, ponieważ ze względu na klimat panujący na Bliskim Wschodzie mistrzostwa rozegrane zostaną w dniach 21 listopada – 18 grudnia 2022, a nie, jak zwykle, na przełomie czerwca i lipca. Wydłużenie turnieju o kolejny tydzień kolidowałoby ze świętami Bożego Narodzenia obchodzonymi w wielu krajach uczestników turnieju oraz mogłoby zrujnować ligowe terminarze.
Częściowym rozwiązaniem mogłaby być organizacja turnieju przez Katar oraz jednego z jego sąsiadów: Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn lub Arabia Saudyjska. Wówczas cześć meczów rozegrane zostałaby część meczów i Katar nie potrzebowałby nowych stadionów. – Katar jest zawsze otwarty na wszelaki dialog – powiedział AP Hassan al-Thawadi, sekretarz generalny komitetu organizacyjnego mistrzostw świata 2022.