MŚ w Katarze – obciach czy najlepszy turniej w historii?
Nazwa Katar działa na wyobraźnię. Przeciętnemu kibicowi kojarzy się z ropą naftową i gazem, pustynią oraz mistrzostwami za siedem lat właśnie. Tymczasem Katar rozwija się błyskawicznie, a mundial jest tylko etapem dla Dohy, stolicy tego małego kraju z ambicjami. W styczniu spędziłem tam na mistrzostwach świata w piłce ręcznej prawie trzy tygodnie. Impreza nie miała sobie równych w historii handballu, Katarczycy wydali około 200 milionów dolarów na organizację. To sumy, jakich piłka ręczna nie widziała i już nie zobaczy. W zamian obiecywano oczywiście najlepszy turniej w historii. Czy to się spełniło?
FIFA musiała zmienić tradycyjny termin rozgrywania mundialu
Nie da się ukryć, że katarska stolica imponuje wielkością inwestycji. – Nie znam dokładnych danych, ale podobno tutaj jest najwięcej dźwigów na kilometr kwadratowy. Wszystko rośnie w niesłychanym tempie – mówi Mariusz Sordyl, który od półtora roku pracuje jako trener jednego z klubów siatkarskich. – Jaki jest Katar? Inny. Ciekawy. Od kwietnia do września jest 50 stopni, a wtedy trudno wytrzymać.
To dlatego FIFA musiała szukać innego terminu. W styczniu było około 27 stopni, podobna temperatura powinna panować, gdy piłkarze będą wychodzić na mundialowe mecze. Wprawdzie gospodarze przekonywali, że już opracowują od technicznej strony klimatyzowanie całych… dzielnic, ale zwyciężył względny rozsądek, choć kosztem kalendarza ligowego w wielu miejscach Europy. O każdej porze roku za to na budowach praca wre. Widać dziesiątki tysięcy robotników. I choć światowe organizacje praw człowieka alarmują, że warunki pracy są co najmniej złe, do Kataru wciąż przybywają nowi poszukujący pracy. Jakie wnioski generalne można wyciągnąć po mistrzostwach świata w piłce ręcznej? Żadnych. W przypadku dużo lepiej rozwiniętego mundialu FIFA zorganizuje wszystko sama i głównie swoimi, doświadczonymi ludźmi. Gospodarze, którzy przez kilka następnych lat będą gościć różne sportowe turnieje wysokiej rangi, mają się postarać o infrastrukturę.
Maciej IWAŃSKI, TVP
Cały artykuł można znaleźć w najnowszym numerze Tygodnika „Piłka Nożna”
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.