Niemieckie media szukają przyczyn klęski Niemiec w mistrzostwach świata. Jedną z nich ma być zbytnie zamiłowanie kilku piłkarzy do gier wideo.
Dość zaskakującą przyczyną niepowodzeń wciąż aktualnych jeszcze mistrzów świata jest… zamiłowanie do gier wideo. Dziennik „Bild” poinformował, że przedstawiciele niemieckiej federacji (DFB) musieli odłączyć internet w bazie reprezentacji w Watutinkach.
Podmoskiewska miejscowość miała być idealnym miejscem pobytu niemieckiej kadry w Rosji ze względu na sąsiedztwo Moskwy, gdzie zaplanowano półfinał i finał mundialu. Niemcy tam jednak nie dotarli, ale piłkarze i tak się świetnie bawili. Do tego stopnia, że kilku z nich zamiast się regenerować i spać, do wczesnych godzin porannych urządzało sobie turnieje w grach wideo. Aby to ukrócić działacze przynajmniej jednej nocy odłączyli internet w hotelu.
DFB nie skomentowała jeszcze zarzutów niemieckiej prasy ani domniemanego sztubackiego zachowania piłkarzy.
Broniący tytułu mistrzów świata Niemcy w fazie grupowej przegrali z Meksykiem i Koreą Południową, a wygrali tylko ze Szwecją, wobec czego już po pierwszej fazie turnieju odpadli z rozgrywek.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.