W pierwszym meczu polskiej grupy doszło do sensacyjnego rozstrzygnięcia: Arabia Saudyjska wygrała 2:1 z Argentyną!
Arabia Saudyjska pokonała jednego z faworytów mundialu! (fot. Piotr Kucza / 400mm.pl)
Faworyci spotkania uzyskali przewagę od początku spotkania. Już w 2 minucie dał o sobie znać Lionel Messi. Ze strzałem lidera Argentyny w dobrym stylu poradził sobie Mohammed Al-Owais. W 8 minucie po wideoweryfikacji sędzia Slavko Vincić podyktował jedenastkę za zapaśniczy chwyt Saudyjczyka we własnej szesnastce przy kornerze. Do piłki ustawionej na wapnie podszedł Messi i pewnym strzałem zaczął strzelanie dla Argentyny na mundialu. Tym samym dołączył do wąskiego grona piłkarzy, którzy zdobywali bramki na czterech mistrzostwach świata. Obok Messiego w tym gronie są Pele, Uwe Seeler, Miroslav Klose oraz Cristiano Ronaldo.
Wczoraj w podobnej sytuacji karnego nie było. Czyżby najmniejsze znaczenie miało, czy faul był, a największe – kto ocenia?
Na odpowiedź Arabii trzeba było poczekać do 17 minuty. Dośrodkowanie Saleha Al-Shehriego odbiło się rykoszetem od argentyńskiego defensora i zostało pewnie złapane przez Emiliano Martineza. Argentyna kilkukrotnie została złapana na spalone. W tym w 28 minucie, kiedy Lautaro Martinez umieścił piłkę w siatce po świetnym podaniu Papu Gomeza. Po chwili okazało się, że napastnik Interu był na minimalnym spalonym. Do przerwy było 1:0 dla Albicelestes.
Druga połowa zaczęła się sensacyjnie. W 48 minucie Al-Shehri poradził sobie z Cristianem Romero i strzałem z lewej nogi przy dalszym słupku doprowadził do wyrównania. Pięć minut później było już 2:1 dla Arabii Saudyjskiej. Salem Al-Dawsari związał dwóch rywali i przymierzył z linii szesnastki. Martinez sięgnął piłki, ale nie zdołał uchronić swojej reprezentacji od utraty bramki. Szok, niedowierzanie, konsternacja w argentyńskiej kadrze.
Fiu fiu, widzę, że Arabia Saudyjska wchodzi z drzwiami framugą na imprezę.#FIFAWorldCup2022
W 63 minucie powinno być 2:2, ale Al-Owais cudem obronił przypadkowy strzał Nicolasa Tagliafico z dwóch metrów. Z każdą minutą Albicelestes naciskali coraz mocniej. W 72 minucie golkiper Arabii Saudyjskiej poradził sobie ze strzałem Angela di Marii. Swoje szanse miał Messi, ale nieudanie wykonał rzut wolny z dogodnej pozycji, a następnie strzelał zbyt lekko z główki. Saudyjczycy kradli sekundy, a Argentyńczycy bili głową w zielony mur.
Sędzia Vincić doliczył osiem minut, ale ostatecznie spotkanie potrwało dłużej. W końcówce meczu Al-Owais wychodząc do piąstkowania kolanem trafił w głowę Yassera Al-Shahraniego. Służby medyczne musiały zająć się saudyjskim zawodnikiem, który doznał dosyć poważnych uszkodzeń twarzy. W 11 minucie doliczonego czasu gry Al-Owasi efektownie interweniował po główce Juliana Alvareza. Arabia Saudyjska dowiozła prowadzenie do końca i wygrywając 2:1 sprawiła największą niespodziankę trwających mistrzostw świata!
W drugim meczu grupy C, o 17:00, Polska zagra z Meksykiem.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.