– Znamy atuty kielczan i spodziewamy się ciężkiego meczu – stwierdził podczas konferencji prasowej przed spotkaniem z Koroną Kielce, Radosław Mroczkowski, opiekun Widzewa Łódź. Młody szkoleniowiec nie ma wątpliwości, że jego piłkarzy czeka bardzo ciężka batalia.
– Zawodnicy Korony otrzymują sporo żółtych kartek, ale na pewno w niedzielę zobaczymy nie tylko walkę na boisku, ale także grę w piłkę – powiedział Mroczkowski. – Nie można powiedzieć, że kielczanie nastawiają się tylko na walkę. Są tam tacy zawodnicy jak Paweł Sobolewski, Hernani, Maciek Korzym czy też Jacek Kiełb, którzy dobrze grają w piłkę – dodał.
– Zdajemy sobie sprawę, że w Koronie nie wystąpią Aleksandar Vuković oraz Pavol Stano, którzy pauzują za kartki. Są to kluczowi piłkarze tej drużyny – kontynuował trener Widzewa. – Każdy trener liczy się z tym, że taka sytuacja może mieć miejsce. Im więcej meczów, tym większe zagrożenie, że któryś z zawodników nie będzie mógł zagrać. Nie można powiedzieć, że my się z tego faktu cieszymy. Na Koronę patrzymy bowiem jako na zespół, a nie na pojedynczych piłkarzy – zakończył.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.