Już w niedzielne popołudnie Widzew Łódź zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań. Oba zespoły nie prezentują się ostatnią z dobrej strony, jednak faworyta tego starcia należy upatrywać w ekipie „Kolejorza”. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę Radosław Mroczkowski.
Opiekun Widzewa nie ma wątpliwości, że spotkanie w Poznaniu nie będzie należało do najłatwiejszych. – Potencjał Lecha jest duży – wyznał Mroczkowski. – Na początku sezonu imponowała ich skuteczność. Rudnev dawał dużo jakości temu zespołowi, zdobywał sporo goli i szybko zajął pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców. Teraz gdzieś to zatracił. Jeśli chodzi o nasz zespół, to chcemy, aby na gola pracował cały zespół, a nie tylko jeden zawodnik – dodał.
– Przygotowania do meczu z Lechem przebiegły w podobny sposób, jak do ostatnich spotkań – kontynuował. – Nie da się ukryć, że jedziemy na teren faworyta i tak należy na to patrzeć. Lech ma przeogromny potencjał w ofensywie i zapewne będzie chciał zaprezentować to na własnym boisku – zakończył Mroczkowski.
Trener po porażce Jagiellonii: Wracamy do fundamentów. Ten proces jest bolesny
Mikołaj Łuczak, który zastępuje zawieszonego Adriana Siemieńca, podsumował porażkę Jagiellonii Białystok z Zagłębiem Lubin. Szkoleniowiec ocenił spotkanie jako wyrównane. – Widzimy poprawę w pewnych aspektach i obraliśmy właściwy kierunek – podkreślił.
Fredi Bobić, obecny dyrektor sportowy Legii Warszawa, nie jest preferowanym kandydatem do zastąpienia Markusa Kröschego w Eintrachcie Frankfurt. Niemiecki klub rozważał możliwość jego powrotu, ale na razie skupia się na innych nazwiskach.
Korona poinformowała, że Jacek Zieliński został zwolniony z obowiązku pełnienia funkcji trenera. 65-letni szkoleniowiec opuszcza Kielce po ponad dwóch latach.
Poważna kontuzja Ondřeja Lingra. Piłkarz Korony przeszedł operację
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu z Lechem Poznań. Badania wykazały częściowo otwarte złamanie prawego kąta żuchwy z przemieszczeniem. Piłkarz przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie.