Jak informuje najnowsze wydanie „La Gazzetta dello Sport” trener Realu Madryt, Jose Mourinho, planuje latem ściągnąć z Chelsea swego byłego podopiecznego, Johna Terry’ego.
Portugalczyk bardzo miło wspomina czas spędzony na Stamford Bridge, a także współpracę z Terrym, którego osobiście uważa za jednego z najlepszych środkowych obrońców na świecie. Wprawdzie Mourinho w Madrycie ma do dyspozycji kilku piłkarzy, którzy mogą swobodnie grać na pozycji stopera jak chociażby Pepe, Ricardo Carvalho, Raul Albiol czy Sergio Ramos, to jednak trener Królewskich marzy o transferze obrońcy reprezentacji Anglii.
Mourinho chciałby wykorzystać pieniądze Realu a także fakt, iż Terry wciąż czeka na triumf w elitarnej Lidze Mistrzów. Portugalczyk miałby złożyć obietnicę wygrania tych rozgrywek Terry’emu i tym samym skusić go do zmiany otoczenia. Sam zainteresowany jest ponoć zmęczony grą na Stamford Bridge a także zainteresowaniem prasy brukowej jego osobą, co jest pokłosiem skandalu obyczajowego, którego jednym z głównych bohaterów był kapitan The Blues.
Saudyjczycy znaleźli następcę Kante? Pomocnik Realu na radarze
Al-Ittihad po utracie N'Golo Kante pilnie poszukują nowego defensywnego pomocnika. Zdaniem hiszpańskich mediów w orbicie zainteresowań znalazł się Eduardo Camavinga z Realu Madryt.
Wielka kontrowersja w meczu Barcelona – Atletico! Czy to powinna być czerwona kartka? [WIDEO]
Atletico Madryt rozbiło Barcelonę aż 4:0 w półfinale Pucharu Króla, ale po meczu dużo mówiło się też o kilku decyzjach sędziowskich. Jedna z nich dotyczyła faulu Giuliano Simeone, który skończył się żółtą kartką dla Argentyńczyka.