Jose Mourinho nie zostanie nowym trenerem Benfiki Lizbona. Jak wynika z informacji „Sky Sports”, Portugalczyk otrzymał ofertę ze stołecznego klubu, ale z niej nie skorzystał.
Jose Mourinho nie wróci do Lizbony (fot. Łukasz Skwiot)
Benfica szuka nowego szkoleniowca po tym jak ze swoim stanowiskiem pożegnał się Rui Vitoria. „Record” podał w sobotę, że w Lizbonie mają chrapkę na skorzystanie z usług bezrobotnego obecnie Mourinho i jak się okazało, klub przedstawił mu stosowną propozycję. „The Special One” uznał jednak, że poczeka na lepsze oferty.
Przypomnijmy, że 55-latek pożegnał się niedawno z pracą w Manchesterze United, który prowadził od lata 2016 roku. Słabiutkie wyniki „Czerwonych Diabłów” sprawiły, że w klubie stracili do niego cierpliwość i postanowili ratować sezon, stawiając na mniej doświadczonego Ole Gunnara Solskjaera.
Odrzucenie przez Mourinho oferty z Lizbony podsyciło plotki na temat jego przyszłości. Wśród klubów, z którymi łączy się trenera wymienia się m.in. Real Madryt i Inter Mediolan – oba prowadzone już przez niego w przeszłości.
Oprócz wyżej wymienionych zespołów, Portugalczyk kierował podczas swojej kariery takie firmy jak FC Porto, Chelsea i właśnie Benfica Lizbona, z której jednak został zwolniony po jedenastu meczach.
BREAKING: Jose Mourinho has rejected an offer to return to club management in Portugal with Benfica. #SSNpic.twitter.com/BeCJMAo1td
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.